12 stycznia 2018, autor: j.lo 17

Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!

"Po raz pierwszy dzielę się tym publicznie i nie bez powodu..."

Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!
Peja napisał na Fanpagu wyznanie, które wzbudziło ogromną reakcje Internautów. Pierwszy raz publicznie, przyznaje się do problemu z alkoholem i opowiada swoją drogę do trzeźwości.

Wczoraj minęło dokładnie 8 lat mojej przygody zwanej drogą do trzeźwości. Kiedy próbuję to wszystko zbilansować pojawia się masa wspomnień zarówno tych z lat kiedy chlałem jak i momentów walki o normalność. Z roku na rok jest mi łatwiej pomimo, problemów, z którymi jak każdy się borykam.


Awantura wokół mema ze ślubu Peji (FOTO)

Raper pisze, że nie miał szansy uniknąć stracononego czasu na piciu. Później dodaje, że alkoholizm pomógł mu zdefiniować siebie i dać szanse na lepsze, bardziej zdefiniowane życie.

Wcześniej wszystko potrafiłem sobie wytłumaczyć po swojemu. Piję tylko w weekendy. Piję tylko w pracy. Piję, bo inni też piją. Piję, bo nikt mnie nie rozumie. Piję, bo lubię. Piję, bo mam za co. Piję za swoje. Piję, bo nie mam rodziców. Piję, bo świat jest zły. Piję, bo mam urodziny. Piję bo koledze urodziło się dziecko. No to kurwa kiedy w końcu są dni kiedy nie piję? Przyszedł czas kiedy nie miałem już nic na swoje usprawiedliwienie. Chciałem coś w swoim życiu zmienić. Coś osiągnąć. A wciąż balansowałem na granic utraty zdrowia lub życia. Zapalenie błony śluzowej żołądka, podejrzenie zapalenia trzustki, zażywanie sterydów anabolicznych, liczne awantury pod wpływem alkoholu. Aż dziw, że w całej mojej pijackiej karierze tylko raz wylądowałem na Izbie wytrzeźwień.


Peja został tatą córeczki

Raper wyznaje swoim fanom, że przestał być już patologicznym kłamcą i człowiekiem niegodnym zaufanie. Staje się lepszy dla siebie i bliskich.
Jak przyjęli tą długą wiadomość Internauci?

Rysiu trzymaj sie dzielnie

Szacunek Rysiu! Wielu ludzi powinno brać od Ciebie przykład w drodze do trzeźwości!

Rysiu, swoją postawą, m.in. Slumilionerem na uszach dawałeś mi niejednokrotnie krzepę podczas pobytu w Charcicach i nie tylko. Dzięki

Wielki szacunek i wytrwałości życzę. Tak bardzo chciałabym żeby mój brat wyszedł z nałogu

Wielki szacunek i gratulacje 😊 I szczęścia i wytrwałości 😊


Cała wypowiedź Ryśka, na jego oficjalnym Fanpagu.




Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!

Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!

Polecane wideo

Skomentuj

Wasze komentarze (17)

  • gość15-01-18, 13:53 cytuj
    gdzie o tych dziewczynkach?!
  • gość: cde14-01-18, 12:23 cytuj
    Pamietam, jak przychodził do restauracji w Poznaniu. To było jakies 10 lat temu. Wrzeszczał na cały lokal, wyzywał dziewczynę. Była odrażający....Dno kompletne. Alkoholik zawsze zostanie alkoholikiem....
  • gość13-01-18, 21:03 cytuj
    gość, 12-01-18, 23:05 napisał(a):
    Zmotywowac? On chce sie pouzalac nad soba. Ten cienias moze przestal pic, ale nadal szuka litosci. To nie jest zadna motywacja.


    Cienias jest z Ciebie. On potrafi przyznać się do tego publicznie, a Ty nie masz nawet odwagi pisać z imienia i nazwiska tylko "anonimowo" ;)
Czytaj wszystkie komentarze